Co się zmienia, kiedy przestajemy patrzeć na życie wyłącznie z perspektywy własnego „ja”, własnej racji, bólu i oczekiwań — a próbujemy zobaczyć emocje oraz potrzeby wszystkich stron?

W tym wykładzie Mateusz Kurnicki mówi o pokojowości jako umiejętności wychodzenia ponad własny punkt widzenia.

Pokazuje, dlaczego w konflikcie każda ze stron może być przekonana o swojej racji i dlaczego prawdziwe zrozumienie wymaga zobaczenia nie tylko własnego cierpienia, lecz także tego, co dzieje się po drugiej stronie.

To nauka o relacjach, rodzinie, związkach, pracy i budowaniu społeczności.

O tym, dlaczego patrzenie zero-jedynkowe często nie prowadzi do rozwiązania i dlaczego czasem trzeba przestać pytać:

„czego ja chcę?”

a zacząć odczuwać:

„co będzie dobre dla Całości?”

Mateusz porusza również temat wspólnotowości i myślenia kolektywnego. Mówi o ludziach jako jednej społeczności, jednej cywilizacji i pokazuje, dlaczego tak trudno jest nam naprawdę współpracować, kiedy każdy chce realizować wyłącznie własną wizję.

W tym ujęciu pokojowość nie oznacza zaciskania zębów, pozwalania na nadużywanie siebie ani udawania, że wszystko jest w porządku.

Chodzi o zrozumienie pól emocjonalnych obu stron, znalezienie balansu i rozwiązania prowadzącego do możliwie najmniejszego cierpienia.

W wykładzie pojawia się też ważna myśl o błędach: człowieka nie trzeba skreślać dlatego, że popełnił błąd.

Jeżeli istnieje rzeczywista chęć zmiany, można szukać rozwiązania. A kiedy wspólna droga przestaje być możliwa, można również się rozejść — bez budowania urazy.

„Tu nie chodzi o to, jak ktoś chce, tylko jak chce Całość.”
— Mateusz Kurnicki

Ten materiał można odnieść nie tylko do wspólnoty.

Można spojrzeć przez niego na własną rodzinę, partnerstwo, pracę, biznes i wszystkie sytuacje, w których pojawia się pytanie:

moja racja czy dobro Całości?

Nie chodzi tylko o intelektualne zrozumienie tych słów.

Spróbuj podczas słuchania obserwować własne emocje: w którym miejscu nadal chcę, żeby świat był „po mojemu”, a w którym potrafię już odczuć szersze pole sytuacji?

Zachęcamy do komentowania, dzielenia się swoimi spostrzeżeniami 😊

Ilość wejść: 0